W oczekiwaniu na mróz

Tydzień wcześniej odwiedziłem z aparatem las, aby podziwiać spore opady śniegu. Nie miałem wtedy pojęcia, że śnieg będzie padać niemal cały kolejny tydzień. Kiedy po tygodniu opady ustały i w niedzielę popołudniu zaczęło przebijać się słońce, nie patrząc na grubość śniegowej pokrywy pognałem w kierunku okolicznych drzew. Cel był prosty. Zadowolić matrycę szerszym zestawem barw niż biel i czerń. Dobrze się złożyło, że drzewa te oddalone są zaledwie kilkaset metrów od mojego domu. Gdyby rosły dalej, nie miałbym szans zdążyć przed zachodem słońca, przebijając się przez śnieżne zaspy. Zachód okazał się całkiem sympatyczny i wystarczył na kilka kadrów. Bezchmurne niebo potwierdzało natomiast prognozy o nadchodzących, znacznych spadkach temperatury. W oczekiwaniu na mróz powróciłem więc dosyć szybko – bo po własnych śladach – do domu.

Zdjęcia zostały wykonane w dniu 18 grudnia 2022 roku

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Znajdź na stronie
JASNOŚĆ I KONTRAST

Jeżeli zajmujesz się fotografią to doskonale wiesz jak profesjonalnie skalibrować swój monitor. Jeżeli nie chcesz sobie zaprzątać głowy kalibracją, to spróbuj tak ustawić swój monitor podstawowymi “pokrętłami” jasności i kontrastu, aby odróżnić przynajmniej jedenaście stopni szarości na powyższym pasku. To pomoże ci zobaczyć znacznie więcej szczegółów na większości fotografii.

Kanał RSS - SM
© Copyright by Marek Jędra