Śnieżne pianino

Gdzieś między Olchowcem a Smerecznym w Beskidzie Niskim. Najpierw przeprawa przez śnieżną pustynię, na której jedynie od czasu do czasu wystawało kilka suchych traw. Potem, bliżej wsi, spacer wzdłuż zasypanego śniegiem potoku. Na jednej z wąskich kładek, w konstrukcji której zastosowano odstępy między deskami, śnieg utworzył bardzo fajny wzór. Skojarzył mi się natychmiast z klawiaturą jakiegoś instrumentu klawiszowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jeżeli zajmujesz się fotografią to doskonale wiesz jak profesjonalnie skalibrować swój monitor. Jeżeli nie chcesz sobie zaprzątać głowy kalibracją, to spróbuj tak ustawić swój monitor podstawowymi „pokrętłami” jasności i kontrastu, aby odróżnić przynajmniej jedenaście stopni szarości na poniższym pasku. To pomoże ci zobaczyć znacznie więcej szczegółów na większości fotografii.

SZUKAJ NA STRONIE
SUBSKRYBUJ NOWE FOTORELACJE
Informuj mnie o nowych fotorelacjach.