Późne popołudnie w Międzyzdrojach

Jeden z wielu wyjazdów służbowych. Tym razem trochę dalej na północ, nad nasze polskie morze. Odpowiedni plan podróży pozwolił zobaczyć Międzyzdroje jeszcze przed zmrokiem. Kolejny dzień to już praca i powrót do domu. Po długiej podróży za kółkiem, sił wystarczyło jedynie na krótki spacer po okolicznych ulicach i szybkie przywitanie z morzem. Ulice przed sezonem wydawały się stosunkowo puste. Spotkałem jedynie siedzącego na ławce zamyślonego Gustawa oraz zamyślonego i wpatrzonego w morze żywego człowieka.

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*