Orzech laskowy po deszczu

Długo padający górski deszcz zniechęcił do jakichkolwiek dłuższych wypadów z aparatem. Na szczęście kiedy na chwilę ustał późnym popołudniem, odkryłem że kilka metrów obok, dochodził do siebie wyczekujący słońca orzech laskowy. Opierał leniwie swoją smutną głowę na olbrzymim liściu. Co jakiś czas spadały na niego z wyższych partii leszczyny różnej wielkości krople wody. Sprawiał wrażenie tak przybitego, że nie robiło to na nim wrażenia…

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*