Kraków – zima w centrum

Tak, wiem! Normalny obywatel w dniu 1 stycznia wieczorem, odpoczywa w domu. Jednak odrobina skrzywienia fotograficznego wystarczy, aby zdać sobie sprawę, że to jeden z tych wieczorów w Krakowie, kiedy na ulicach panują raczej pustki. Dodając do tego fajną warstwę śniegu, powody były już dwa, aby wytargać statyw i aparat na spacer. Jedyne co przeszkodziło mi włóczyć się po mieście dłużej niż 2 godziny to przejmujące zimno. Jednak kilka zdjęć udało mi się zrobić więc wrzucam je do tego wpisu.

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*