Głowa do góry

Śniegu nawet na lekarstwo i pod nogami jak przystało na luty mało kolorowo. Postanowiłem więc użyć aparatu zadzierając wysoko głowę. Otaczały mnie głównie dosyć okazałe buki, których korony na tle bezchmurnego nieba tworzyły całkiem ciekawe formy. Zapewne spacerując w takiej pozycji przez kilka godzin udałoby się wyczarować bardzo ciekawe ujęcia, jednak kręgosłup uznał że to głupi pomysł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jeżeli zajmujesz się fotografią to doskonale wiesz jak profesjonalnie skalibrować swój monitor. Jeżeli nie chcesz sobie zaprzątać głowy kalibracją, to spróbuj tak ustawić swój monitor podstawowymi „pokrętłami” jasności i kontrastu, aby odróżnić przynajmniej jedenaście stopni szarości na poniższym pasku. To pomoże ci zobaczyć znacznie więcej szczegółów na większości fotografii.

SZUKAJ NA STRONIE
SUBSKRYBUJ NOWE FOTORELACJE
Informuj mnie o nowych fotorelacjach.