Glonospad

Gdzieś pośrodku Wisłoki, na południe od Myscowej, moją uwagę przykuło kilka porozrzucanych w rzece głazów, które spiętrzały zazwyczaj leniwie płynącą w tym miejscu wodę. Niski stan rzeki oraz upalne lato sprzyjało rozwojowi glonów. Musiały być całkiem nieźle przytwierdzone do podłoża, skoro utrzymywały się w tej mini kaskadzie. Ich intensywna zieleń świetnie współgrała z brązowo-piaskowym kolorem kamieni. Pomyślałem więc że spróbuję trochę poeksperymentować z grą kolorów i dłuższym czasem naświetlania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jeżeli zajmujesz się fotografią to doskonale wiesz jak profesjonalnie skalibrować swój monitor. Jeżeli nie chcesz sobie zaprzątać głowy kalibracją, to spróbuj tak ustawić swój monitor podstawowymi „pokrętłami” jasności i kontrastu, aby odróżnić przynajmniej jedenaście stopni szarości na poniższym pasku. To pomoże ci zobaczyć znacznie więcej szczegółów na większości fotografii.

SZUKAJ NA STRONIE
SUBSKRYBUJ NOWE FOTORELACJE
Informuj mnie o nowych fotorelacjach.