Fioletowy wrzesień

Niekiedy barwy nieba tuż przed zachodem słońca potrafią wprawić w osłupienie nasze zmysły. Trochę inny zestaw chmur, trochę krótszy dzień, konkretne położenie słońca o konkretnej godzinie i nowy zestaw barw gotowy. Tak było i tym razem nad Wisłoką w Myscowej. Chwilę po siedemnastej świat opanował fioletowy nieboskłon. Świat został przemalowany na nowo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Upewnij się, że Twoja przeglądarka ma poprawnie ustawioną przestrzeń barw.

Jeżeli zajmujesz się fotografią to doskonale wiesz jak profesjonalnie skalibrować swój monitor. Jeżeli nie chcesz sobie zaprzątać głowy kalibracją, to spróbuj tak ustawić swój monitor podstawowymi „pokrętłami” jasności i kontrastu, aby odróżnić przynajmniej jedenaście stopni szarości na poniższym pasku. To pomoże ci zobaczyć znacznie więcej szczegółów na większości fotografii.

SZUKAJ NA STRONIE
SUBSKRYBUJ NOWE FOTORELACJE
Informuj mnie o nowych fotorelacjach.