Dolina Kościeliska

Po krótkim pobycie w Ząbie kolej na szybki wypad do Doliny Kościeliskiej. To finał dwudniowego spotkania z okazji jubileuszu mojej klasy maturalnej. Jak przystało na głęboką górską dolinę, pogoda mgielna z niewielką ilością słońca. Większość czasu spędzamy na rozmowach, fotografia schodzi więc na dalszy plan. W kategoriach dokumentalnych coś jednak należy z Kościeliskiej do domu przywieść. Bohaterem okazał się głównie Potok Kościeliski.

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*