Czerwona rzeka po burzy

Niekiedy zdarza nam się zobaczyć coś, czego się nie spodziewaliśmy. Na dodatek mamy pod ręką aparat… Ten niesamowicie czerwony krajobraz zarejestrowałem nad Wisłoką tuż po gwałtownej, sierpniowej burzy. Na około 10 minut świat kompletnie zmienił kolory. Udało mi się zrobić kilka kadrów. Wszystkie wykonane są na slajdzie (Velvia) bez jakiegokolwiek filtra barwiącego, tylko z filtrem polaryzacyjnym.

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*