Cerkiew w Komańczy

Obok tej cerkwi przejeżdżałem dziesiątki razy i właśnie dlatego zrobienie choćby kilku zdjęć odkładałem na następny przejazd. Teraz znalazła się wreszcie chwila, aby zaglądnąć tam z aparatem. Więcej czasu poświęciłem jednak na jej oglądanie niż na fotografie. Chyba trochę odczuwałem dyskomfort, spowodowany brakiem jakiejkolwiek chmury na niebie. Do kilku ujęć udało mi się jednak samego siebie zmusić. Chwilę później zaczęli się już schodzić ludzie na nabożeństwo, więc nie chciałem im dłużej przeszkadzać z aparatem.

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *

*
*